Zapisz swoję ulubione piosenki Happysadu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Popatrz! To twoja ojczyzna...

Na lewym boku krew, na prawym blizna
Ona leży tu, już jakiś czas
Taka niewinna...
Nieruchoma z zimna twarz
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!

Posłuchaj! Jej może ostatnich słów...
Wypływających na zapadnięty brzuch
Czy słyszysz? Czy słyszysz to?
Taka niewinna...
Usta zmarznięte na kość
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!

Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!
Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!
Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!


Nigdy bym tutaj nie przyszedł 

gdyby nie ty
ciebie jeszcze nie ma
Przecież miałaś tutaj być
Parę osób wchodzi
Parę osób wychodzi
Znajome zawroty głowy
I wszystkie głosy
zmieniają się w jeden głos
I wszystkie twarze
zmieniają się w jedną twarz

Pokój, przedpokój, korytarz, okno
Patrzę na zegarek
kolejny raz

Tylko dla ciebie tu przyszedłem
Tylko dla ciebie tu jestem

Jest coraz później
i nawet nie wiem,
dlaczego jeszcze
stąd nie wyszedłem
Stoję pod ścianą,
nie rozmawiam z nikim
Otwieram okno,
oddycham zimnym powietrzem
Tu wszystkie głosy
zmieniają się w jeden głos
Tu wszystkie twarze
zmieniają się w jedną twarz
Mija godzina
potem jeszcze dwie
Nikt na ciebie nie czeka
oprócz mnie

Tylko dla ciebie tu przyszedłem
Tylko dla ciebie tu jestem


próbuję otworzyć oczy huk rozlepianych powiek wiruje mi w głowie 

powietrze jakieś takie cięższe chłepcę je chłepcę powoli na zewnątrz i do środka
chyba już pójdę tyłek przymarzł mi do schodka
pierwsza myśl - o matko boska druga myśl - o ja idiotka

i znowu zamieszanie na chacie
i znowu zarzygane żółcią szmaty
znowu tępa próba żyletki
znowu wpierdol od taty

już czwarta rano jak ten czas dziwnie leci
jeszcze się ziemia trochę przekręci i znowu zaświeci słońce
o jak mi niedobrze ciągle w głowie słyszę głosy
rozczochrane myśli odklejone paznokcie połamane włosy
chyba już pójdę a wcale mi się nie chce
burdel w mej głowie jak w damskiej torebce

i znowu…