Popatrz! To twoja ojczyzna...

Na lewym boku krew, na prawym blizna
Ona leży tu, już jakiś czas
Taka niewinna...
Nieruchoma z zimna twarz
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!

Posłuchaj! Jej może ostatnich słów...
Wypływających na zapadnięty brzuch
Czy słyszysz? Czy słyszysz to?
Taka niewinna...
Usta zmarznięte na kość
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Ona jeszcze oddycha,
Jeszcze...
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!
Pomóż jej! Pomóż jej wstać!

Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!
Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!
Nie przejmuj się maleńka!
Poniosą Cię na rękach, w objęciach i...
Możesz czuć się wielka... wielka!


Tych kilka nocy tych parę dni

kiedy wszystko było tak
Ty byłaś rzeźbą a ja partyzantem
i wiem
że Ty i ja - dalibyśmy się wychłostać
aby mogło tak pozostać

Nie to miejsce nie ten czas
To nie tak
ja nienawidzę jak
Liczysz myślisz patrzysz ile to już lat

Bo całe nasze życie to
To nie te długie lata a
Tych kilka krótkich dni
i tych parę chwil z których
niby nie wynika nic