nie puszczę cię 

nigdzie sama stąd nie pójdziesz
zostaniesz tu
ja będę czekał aż uśniesz

ale to nie wszystko

wyspowiadasz się
jeszcze przed snem chce cię mieć czystą

ale to nie wszystko

wydrylujesz śliną mnie
otoczysz sprężystą łydką

ale to nie wszystko

upadniemy razem tak
jak jeszcze nigdy nisko

ale to nie wszystko

bo zanim zgasną resztki dnia
zanim anioły się przyśnią
zanim nasze ciała wyschną

powtórzymy wszystko


Ostatni raz widziałem Cię.. 

zaraz przypomnę sobie,gdzie...
to było chyba na mieście..?
chwaliłaś się biletem do szwecji...
to,że stałem z boku
już nie liczyło się...

Ref.
A miało być tak pięknie,
miało nie wiać w oczy nam...
i ociekać szczęściem,
miało być STO LAT,STO LAT!!!!

Ostatni raz pisałem,że
pamiętam,była jeszcze zima...
że tylko to,no wiesz,liczy się...
że zaufanie,to taka czarna świnia,
gdzie dzień jest,
a nocy nie ma...

Ref.
A miało być tak pięknie,
miało nie wiać w oczy nam...
i ociekać szczęściem,
miało być STO LAT,STO LAT!!!!

Miało być tak pięknie,
miał się nagle kurczyć świat,
ale przede wszystkim
MIAŁO BYĆ STO LAT,STO LAT...