Noc jak każda inna noc, jak każda inna noc

Przychodzisz do mnie
I siadasz pod oknem
Oddychasz spokojnie
I zdejmujesz spodnie


Noc jak każda inna noc, jak każda inna noc
Podnosisz rękę
Palcem dłubiesz sobie w oku
Masz taką kwaśną minę
Jak każda z was o tej porze roku
Każda z was o tej porze roku

Noc jak każda inna noc jak każda inna noc......


Noc jak każda inna noc jak każda inna noc
Przychodzisz do mnie
Masz taki zamyślone usta
Masz takie malinowe oczy
Ale pewnym krokiem kroczysz

Noc jak każda inna noc jak każda inna noc
Podnosisz rękę
Palcem dłubiesz sobie w kroku
Masz taką kwaśną minę
Jak każda z was o tej porze roku
Każda z was o tej porze roku

Noc jak każda inna noc jak każda inna noc

Ale wiedz że nie powiem ci nic dobrego
Nic złego też nie.......

I tak nie spotkamy się więcej i tak
I tak nie będziemy się więcej już znać
I tak nasze usta nie będ? już ze sob? więcej grać....


To co że jestem niski

To co że nie jestem bystry
To co że w uczuciach swych chwiejny
To co że beznadziejny

Schizofreniczny taniec...

To co że jestem inny
To co że nie widzę tyle co wszyscy
To co że nie czuję tego co myślisz
To co - po co mi to wszystko mówisz

Schizofreniczny taniec...

Cisza płacz krzyk słów szaniec

Schizofreniczny taniec...