Zapisz swoję ulubione piosenki Happysadu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




O jak ja kocham to miejsce,

tu jest tyle policji,
czuje się bezpiecznie.
Kochanie czemu szepczesz?
Możemy być spokojni,
opuśćmy ręce, opuśćmy ręce.

Czego chcieć więcej?
Prócz tego co mam,
prócz tego za czym stoję w kolejce od lat.
No czego chcieć więcej?

Bo gdzie tak jak tu z wolna sączą nam się poranki,
leniwie ciekną po szybach zachody słońca.
No czego chcieć więcej?
Ale najważniejsze, to że kiedy zamknę oczy,
kiedy zamknę oczy nic nie zaskoczy mnie.

O jak ja kocham to miejsce...

Czego chcesz więcej?
Prócz tego co masz,
prócz tego co mogę dać ci w podzięce,
za kilka tych lat.
No czego chcesz więcej?

Bo gdzie tak jak tu kapryśnie kosmacą się myśli,
przez pozamykane drzwi,
i garną się tłuste dni.
No czego chcesz więcej?
No ale najważniejsze, to że kiedy zamkniesz oczy,
kiedy zamkniesz oczy nic nie zaskoczy Cię.

O jak ja kocham to miejsce...

O jak ja kocham to miejsce,
tu jest tyle policji,
czuje się bezpiecznie.
Kochanie przestań wreszcie!
Możemy być spokojni,
[ wrócimy tu jeszcze ] x3

[ O jak ja kocham to miejsce
wrócimy tu jeszcze. ] x 3
O jak ja kocham to miejsce...


od kiedy ropą goją się rany 

od kiedy na polany zielone wyszły barany
motyle trotylem pachną jak nigdy
od kiedy niebiosa na czubku nosa mamy

czy nie czujesz że
jakoś tak
do siebie bliżej nam

od kiedy rosa zaiskrzyła prochem
od kiedy ziemia zalotnie błyszczy błotem
od kiedy wsie obrzeżone miną
od kiedy wiemy że te dni prędko nie przepłyną

czy nie czujesz…

od kiedy wiosna strzeliła nam wojną
od kiedy bombami pulchnieją stragany
od kiedy ślina nasza smakuje ołowiem
od kiedy ropą goja się rany

czy nie czujesz…


Są takie chwile jak sztylety rozrywają duszę w kilka sekund... 

o nie...

Obrazy w mojej głowie,
nigdy o nich Ci nie powiem!!!
To co, to co w potłuczonym szkle...
Źle!
Nie wiem ile jeszcze..

Kto traci oddech i jest bliżej...
Serce wiąże supły na tętnicach...
o tak...

I wtedy znowu czuję,
jakbym miał za ciasną skórę,
patrzę w górę i nie widzę nieba!!!

Czekam na dzień w którym to co mam rozwali się, nie w blasku gwiazd,
nie w blasku świec,
tylko śmiech!
Jakikolwiek gest-dobry czy zły
nie warty jest naprawdę nic, naprawdę nic, właśnie tu...

Ile to już dni jesteś jak kwiat,
który urósł mi, a z którego świat na mych oczach zrywa płatki...
Patrząc na Ciebie widzę różę,
z której ciągle ktoś obrywa płatki,
o nie...

To wtedy dziwię się,
dlaczego nadal chcę zobaczyć jeszcze jeden zachód słońca!!!

Czekam na dzień w którym to co mam rozwali się, nie w blasku gwiazd,
nie w blasku świec,
tylko śmiech!
Jakikolwiek gest-dobry czy zły
nie warty jest naprawdę nic, naprawdę nic, właśnie tu...

Ile to już dni jesteś jak kwiat,
który urósł mi, a z którego świat na mych oczach zrywa płatki...