Gdzieś pośród sześciu miliardów głów

Dwie pary rąk dwie pary nóg na zawsze
Ty i ja

Tysiące gwiazd krąży wokół nas
Nad nami słońce między nami ściana deszczu
Ty i ja

Mówią że wulkany drzemią w nas
Po szyje w chmurach po kolana w oceanach
Ty i ja

Nie chciałaś tego ty i nie chciałem ja
Można powiedzieć wszystko dzieje się przypadkiem
Ty i ja

I mówię ci to nie pierwszy raz
Za nami już przed nami jeszcze kupa czasu
Ty i ja



Tak się boję o siebie 

Że zostanę sam
O swój psychiczny stan

Tak się boję o siebie
Że zostanę sam
O swój psychiczny stan

Tak się boję o siebie
Skąd to wiedzieć mam
Co to może się stać

Bo tyle siebie znam
Ile z ust twych usłyszę
Ile obliczę sam z czarnych plam życiorysu

Bo tyle siebie znam
Ile z ust twych usłyszę
Ile obliczę sam z czarnych plam życiorysu

Bo tyle siebie znam
Ile z oczu twych wypatrzeć zdołam
Ile zrozumiem szeptu pod stołem

Tak sie boję
Tak sie boję
Tak sie boję
Tak sie boję