Tak się boję o siebie 

Że zostanę sam
O swój psychiczny stan

Tak się boję o siebie
Że zostanę sam
O swój psychiczny stan

Tak się boję o siebie
Skąd to wiedzieć mam
Co to może się stać

Bo tyle siebie znam
Ile z ust twych usłyszę
Ile obliczę sam z czarnych plam życiorysu

Bo tyle siebie znam
Ile z ust twych usłyszę
Ile obliczę sam z czarnych plam życiorysu

Bo tyle siebie znam
Ile z oczu twych wypatrzeć zdołam
Ile zrozumiem szeptu pod stołem

Tak sie boję
Tak sie boję
Tak sie boję
Tak sie boję


Świat... 

nie kończy się na ich słowach
nie kończy się na ich szeptach
nie słyszysz gdy nie chcesz
i śmiejesz się prosto w twarz!

Zrozum to wreszcie!
i zrozum to wreszcie!
że świat...
nie kończy się na ich gestach
nie kończy się na ich podniesionych rękach
nie ważne się żadne słowa
nasza miłość jest piękna x2

Zrozum to wreszcie!
i zrozum to wreszcie!
że świat...
nie kończy się na ich gestach
nie kończy się na ich szeptach
nie słyszysz gdy nie chcesz
więc śmiejesz się prosto w twarz

Zrozum to wreszcie
i zrozum to wreszcie
że świat
nie kończy się na pirnamencie
nie krąży tylko po najwyższych piętrach
nie liczy się nic
liczą się przyspieszone tętna x2

Zrozum to wreszcie
i zrozum to wreszcie

Zrozum to wreszcie!
nie ważne są żadne słowa
nasza miłość jest piękna

I zrozum to wreszcie
nie liczy się nic
liczą się przyspieszone tętna

I zrozum to wreszcie x4